December 2010
22 posts
Once a little boy sent me a charming card with a little drawing on it. I loved...
– Maurice Sendak
Anno Domini, Maria Pawlikowska-Jasnorzewska
Styczeń: Z wód Styksu wypływa, zmoczony, parskając zapomnieniem - Nowy Rok. Luty: Lód leży jeszcze nieprzerwany między nadzieją a zimnem - jeszcze sobie “ty” nie mówią. Marzec: Marznie jeszcze marzenie… Marzy mróz… Mży deszcz… Kwiecień: I już tylko kwiaty rzucają cień na życie… Maj: Mój, moja, maj. Czerwiec: Czerwone czaroziele zerwie, ...
w moim barbazyńskim języku, Halina Poświatowska
w moim barbarzyńskim języku kwiaty nazywają się kwiaty i o powietrzu mówię powietrze i stąpając po kostkach bruku obcasami wystukuję bruk bruk bruk i mówię kamień tak miękko jak gdyby kamień był aksamitem i wtulam twarz w twoją szyję jak gdyby rosło tam ciepłe futro kota i kocham mój barbarzyński język i mówię: kocham
Alone With Everybody, Charles Bukowski
the flesh covers the bone and they put a mind in there and sometimes a soul, and the women break vases against the walls and the men drink too much and nobody finds the one but keep looking crawling in and out of beds. flesh covers the bone and the flesh searches for more than flesh. there’s no chance at all: we are all trapped by a singular fate. nobody ever finds ...